Osoba, która prowadziła negocjacje z naruszeniem dobrych obyczajów zobowiązana jest do naprawienia szkody, jaką druga strona poniosła przez to, że liczyła na zawarcie umowy.

W praktyce oznacza to, że druga strona negocjacji będzie mogła dochodzić zwrotu m.in.:

1) kosztów prowadzenia negocjacji (kosztów dojazdów na spotkania, kosztów wynajmu pomieszczeń na potrzeby negocjacji, kosztów obsługi prawnej);

2) kosztów przygotowania umowy sprzedaży udziałów oraz powiązanych z tą umową dokumentów prawnych (np. umowy o zachowaniu poufności, listu intencyjnego, umów zabezpieczających zapłatę ceny itp.);

3) kosztów badania due diligence oraz innych ekspertyz prawnych i finansowych związanych z przygotowaniem się do transakcji.

Odszkodowanie nie będzie jednak obejmować zysku oraz innych utraconych korzyści, jaki .kontrahent osiągnąłby, gdyby transakcja doszła do skutku (np. różnicy między wynegocjowaną ceną, za którą spółka miała zostać kupiona a jej wartością rynkową).

Czy każdy wydatek drugiej strony podlega zwrotowi?

Druga strona może dochodzić naprawienia szkody, która wynikła z działań, które normalnie, typowo (racjonalnie), podjęte zostałyby przez osobę liczącą na to, że dojdzie do zawarcia umowy. Z tego względu wyjątkowe (nietypowe, niezwykłe) wydatki nie są objęte odszkodowaniem. Takim nietypowym wydatkiem byłby np. koszt tygodniowego zakwaterowania w hotelu podczas gdy negocjacje toczyły się tylko jeden dzień.

Szkoda a korzyści z innej odrzuconej oferty

Odszkodowanie obejmuje zarówno straty, jakie poniosła druga strona wskutek prowadzenia negocjacji, jak i korzyści, które mogłaby osiągnąć gdyby nie to, że uczestniczyła w negocjacjach. W teorii może być więc tak, że druga strona będzie dochodzić od prowadzącego w nieuczciwy sposób negocjacje odszkodowania równego stracie wynikłej z odrzucenia innej oferty nabycia spółki. Musiałaby jednak wykazać, że prawdopodobieństwo zawarcia innej umowy było wysokie (według niektórych – graniczące z pewnością). Wykazanie tego w sądzie nie należy do prostych zadań.

Termin na dochodzenie odszkodowania

Poszkodowany, co do zasady, może dochodzić odszkodowania w terminie 3 lat od dnia, w którym dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jeżeli nieuczciwe prowadzenie negocjacji stanowiło zarazem przestępstwo, termin na dochodzenie odszkodowania wydłużony zostaje do 20 lat.

Nieuczciwe zachowanie obydwu stron negocjacji

Jednym ze sposobów obrony przed żądaniem zapłaty odszkodowania wysuniętym przez drugą stronę negocjacji jest powołanie się na jej nieuczciwe zachowanie. Na tle odpowiedzialności za czyny nieuczciwej konkurencji Sąd Apelacyjny w Warszawie orzekł, że ten kto zarzuca nieuczciwą konkurencję przez naruszenie dobrych obyczajów, sam powinien ich przestrzegać (zob. wyr. SA w Warszawie z 17.1.2007 r., I ACa 868/06). Naszym zdaniem ten sam argument można użyć w przypadku sporu na tle odpowiedzialności za nieuczciwe prowadzenie negocjacji.

Jeśli potrzebujesz wsparcia w trakcie prowadzenia negocjacji, chcesz się do nich dobrze przygotować i ustalić strategię działania, skontaktuj się z nami. Jesteśmy radcami prawnymi z wieloletnim doświadczeniem w tego typu transakcjach. O jakości świadczonych przez nas usług niech świadczą rekomendacje naszych klientów. Sprawdź je tutaj.